poniedziałek, 30 maja 2011

Biegnąca z duchami

Z astrologicznego punktu widzenia - energia to moja domena. Pierwszy ognisty znak kardynalny. Ale to, co było dziś we mnie, przekroczyło wszelkie granice astralnej przyzwoitości. Biegłam jak wicher. Jak dzikie dziecko dzielnych Indian. Biegłam, jakbym chciała tym biegiem zabić wszystkich moich wrogów. Byłam żelaznym mechanizmem rytmicznie uginających się kolan, szczękiem stawów, ściskiem ścięgien. Byłam kulą ognia, kulistym piorunem, ognistym ptakiem. Wyprzedziłam siebie już przebiegając przez aleję, stałam się swoim własnym przeciwnikiem, walczącym aż do słonego smaku krwi w ustach. 


 


To naprawdę nie jest w moim stylu. 

  

wtorek, 24 maja 2011

Znalezione u kogoś

Przyjęte jak swoje.

Muszę coś zrobić z włosami
Muszę coś zrobić z włosami
Muszę coś zrobić z oczami
bo tak mi jakoś ciemno
chociaż tak mocno czekamy
czy my się kiedyś spotkamy
ja z tobą, a ty ze mną.
Czarna woda między nami i sokole oczy
czyśmy sobie winni sami
czy świat nas zaskoczył.

Muszę coś zrobić z listami,
muszę coś zrobić z myślami
bo tak mi jakoś ciemno
chociaż tak mocno czekamy
ja z tobą, a ty ze mną.
Żywy ogień między nami
wielki pożar ziemi
czyśmy sobie winni sami
czyśmy wymyśleni?

Muszę coś zrobić z rankami
muszę coś zrobić z nocami
bo tak mi jakoś ciemno
chociaż tak mocno czekamy
czy my się kiedyś spotkamy
ja z tobą, a ty ze mną?
Kłamstwa w nas jest coraz więcej
rzadkośmy weseli
czy nam kto zawiązał ręce
czyśmy nie dość chcieli?
— A.Osiecka





 

poniedziałek, 23 maja 2011

Jestem półprzepuszczalna

Jak jakieś dziwaczne sito. Czytam, co mam robić, myślę "No jasne!", a potem zapominam. Nie wchodzi mi to w krew, w nawyk, w odruch warunkowy czy bezwarunkowy nawet. Wiem, co należy, tylko się do tego nie stosuję. Brakuje mi dyscypliny. Przez kiepską pamięć szybko umyka mi właściwa ścieżka. Bardzo błądzę. 


Things I wish I had known when starting out in life:  
  • Make time to pursue your passion, no matter how busy you are
  •  All the stuff you're doing that seems hard - it will be of use
  • You gotta stay active
  • Forget the drama. Focus on being happy
  • All these mistakes you’re going to make, despite this advice? They’re worth it. 


niedziela, 15 maja 2011

Światło i trzask

Trzask migawki. A potem kolejny. Tydzień spędzony na rozgrzanym słońcem betonie, zakończony w trawie pod gałęziami jabłoni. Gałązkami Jabłoni. Pękła mi jakaś żyłka w mózgu i obróciłam się w niepoprawnego entuzjastę. Ale jak tu nie czcić bogobojnie ośnieżonego łba Gerlachu wiszącego nad horyzontem? Wypuść mnie na rozgrzane majem łąki, pozwól mi leżeć pod opiekuńczymi skrzydłami świerków.



piątek, 6 maja 2011

Chmury, góry, pióra

Docieramy dziś z U. do jakichś granic. Musimy je przekroczyć. Przerzucamy się SDM i PJ Harvey. A ja tęsknię za tym, co w tytule.

O mnie

Moje zdjęcie
Odbieram rzeczywistość głównie poprzez oczy.

Wyślij list

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Szukaj na tym blogu